Jak założyć stronę internetową za darmo? Sprawdź pułapki!

Jak założyć stronę internetową za darmo? Sprawdź pułapki!

Stronę internetową założysz za darmo w kilkanaście minut na kreatorze typu Wix, Webnode czy Google Sites. Bezpłatny jest jednak tylko start. Płacisz adresem z subdomeną, reklamami platformy i limitami, które zwykle zaczynają boleć po kilku miesiącach. Darmowa strona ma sens do testu i hobby. Dla firmy własna domena od około 9 zł za pierwszy rok i tani hosting zwracają się szybciej, niż myślisz.

Spis treści

Klient napisał do mnie w zeszłym miesiącu z pozornie prostą sprawą. Postawił firmową stronę na darmowym kreatorze pół roku wcześniej, zebrał trochę ruchu z Google, a teraz chce ją przenieść na własną domenę i okazuje się, że nie da się tego zrobić bez utraty prawie wszystkiego. Tak wygląda druga strona hasła o darmowej stronie. Założyć stronę internetową za darmo faktycznie się da i zajmuje to kilkanaście minut, tylko samo słowo „darmo” ma tu drobny druk. Kreatory takie jak Wix, Webnode czy Google Sites publikują Twoją stronę bez ani złotówki, w zamian dokładają subdomenę, reklamy i limit. Zaczynają one przeszkadzać dokładnie wtedy, gdy strona ma naprawdę pracować na firmę. Pokażę, co dostajesz w takim planie, gdzie są pułapki i kiedy bezpłatne rozwiązanie jest rozsądne, a kiedy wychodzi drożej niż zapłacenie od razu.

Czy naprawdę da się założyć stronę internetową za darmo?

Tak, stronę internetową można postawić całkowicie bez opłat i bez wiedzy technicznej. Darmowy kreator stron to narzędzie działające w przeglądarce, które łączy gotowe szablony, edytor typu „przeciągnij i upuść” oraz hosting w jednym miejscu. Dzięki temu prostą wizytówkę albo portfolio opublikujesz w kilkanaście minut, klikając kilka razy. Haczyk jest jeden. Bezpłatne jest samo postawienie strony, a nie to, co dzieje się z nią później.

W praktyce darmowy plan zawsze coś zabiera w zamian. Najczęściej dostajesz adres w formie twojanazwa.wixsite.com albo podobny, do tego pasek reklamowy platformy i limit podstron lub transferu. Google w swoim własnym podsumowaniu wyników wprost pisze, że najszybszą drogą do bezpłatnej strony są kreatory drag-and-drop, i wymienia Wix, Webnode oraz SITE123. To trafny opis tego, jak łatwo zacząć. Nie mówi jednak nic o tym, co się dzieje, kiedy strona ma już realnie sprzedawać.

Zdarza mi się odradzać klientom bezpłatny start, choć branża zwykle go zachwala. Powód jest prosty. Migracja z darmowego kreatora bywa droższa niż zlecenie wykonania strony specjalistom od razu na własnym gruncie. Do tego wrócę przy kosztach.

Darmowa strona to nie mit, tylko wersja startowa, w której płacisz nie pieniędzmi, lecz adresem, reklamami i sufitem możliwości.

Zestawienie interfejsów popularnych darmowych kreatorów stron Wix, Webnode i Google Sites widocznych obok siebie na ekra

Darmowe kreatory stron, co realnie dostajesz

Każdy kreator sprzedaje tę samą obietnicę, ale bezpłatne plany różnią się w szczegółach, które decydują o tym, czy strona nadaje się dla firmy. Zebrałem najpopularniejsze narzędzia z polskich wyników Google i to, co dają bez opłaty.

Kreator
Plan darmowy
Adres bez opłaty
Reklamy platformy
Własna domena w wersji free
Wix
Tak, ponad 2500 szablonów
subdomena wixsite.com
Tak
Nie
Webnode
Tak, z asystentem AI
subdomena webnode.com
Tak
Nie
Google Sites
Tak, w pełni bezpłatny
adres sites.google.com
Nie
Nie
Canva
Tak, prosta strona w kilka minut
subdomena my.canva.site
Nie
Nie
WordPress.com
Tak, plan darmowy
subdomena wordpress.com
Tak
Nie

Widać w tym jeden wspólny mianownik. W żadnej bezpłatnej wersji nie podepniesz własnego adresu w stylu twojafirma.pl. Wix wygrywa liczbą szablonów, Canva prostotą przy prezentacji czy stronie wydarzenia, a Google Sites tym, że nie wyświetla reklam. Do poważnej strony firmowej każdy z nich prędzej czy później wymaga przejścia na plan płatny, bo dopiero on odblokowuje własną domenę i wyłącza obcy branding.

W darmowym planie dostajesz gotowy wygląd i szybki start, ale nie dostajesz adresu, który wygląda na Twój.

Ukryty koszt darmowej strony

Bezpłatna strona kosztuje, tylko rachunek przychodzi w innej walucie niż złotówki. Po kilkunastu przeniesieniach takich witryn na WordPress widzę te same koszty powtarzające się u niemal każdego klienta, który zaczynał od darmowego planu.

  • Adres z subdomeną obniża zaufanie. Adres na subdomenie platformy jest odbierany jako sygnał wersji próbnej i czegoś tymczasowego, a Google, podobnie jak użytkownicy, bardziej ufa unikalnym domenom drugiego poziomu (home.pl, baza wiedzy).
  • Brak firmowej poczty. Bez własnej domeny nie założysz adresu w stylu kontakt@twojafirma.pl, a zwracasz się do klienta z darmowej skrzynki, co osłabia wiarygodność oferty.
  • Reklamy nie Twoje. Wix, Webnode czy WordPress.com w wersji bezpłatnej wyświetlają własny branding, przez co klient trafia na cudzą reklamę na Twojej stronie.
  • Sufit możliwości. Limity podstron, transferu i brak dostępu do pełnej analityki czy wtyczek zatrzymują rozwój, gdy strona zaczyna zbierać ruch.
  • Pułapka przeprowadzki. To najdroższy punkt. Kiedy przenosisz witrynę na własną domenę, powinieneś ustawić przekierowania 301 i zgłosić zmianę adresu w Search Console, żeby nie stracić pozycji (Google Search Central). Część darmowych kreatorów nie pozwala ustawić takich przekierowań, więc historia w Google zaczyna się od zera.

Ostatni punkt boli najbardziej i wraca do mnie regularnie. Strona wypracowuje sobie pozycje przez pół roku, po czym przy przeprowadzce cały ten dorobek przepada, bo platforma nie oddaje kontroli nad przekierowaniami. Płacisz wtedy drugi raz, tym razem czasem i utraconymi klientami.

Darmowa strona nie jest droga na starcie, lecz w momencie, w którym chcesz się z niej wyprowadzić.

Strona za darmo na Google, czy Google Sites wystarczy?

Google Sites to bezpłatne narzędzie Google do budowy prostych stron, powiązane z kontem Google i pozbawione reklam. Dla wielu osób właśnie to kryje się pod pytaniem o darmową stronę na Google, bo nazwa sugeruje coś oficjalnego i pewnego. W praktyce sprawdza się do konkretnych zadań, ale nie do wszystkiego.

Postawisz na nim stronę informacyjną, projektową albo wewnętrzną w kilkanaście minut, bez ani złotówki i bez obcych banerów. Adres ma jednak postać sites.google.com z Twoją nazwą w środku, a możliwości edycji wyglądu są skromne w porównaniu z Wix czy WordPress. Do wizytówki hobbystycznej albo strony klasowej to wystarczy. Do firmy, która chce być znajdowana na konkretne frazy i budować markę, brakuje tu własnego adresu i pełnej kontroli nad tym, jak strona pokazuje się w Google.

Jest jeszcze wersja pośrednia, o którą klienci pytają najczęściej, czyli strona bez własnej domeny. Da się tak działać, korzystając z subdomeny kreatora. Trzeba tylko rozumieć, że taki adres zostaje na stałe związany z platformą, a Ty jesteś jej gościem, nie właścicielem.

Google Sites jest darmowe i bez reklam, ale daje adres platformy, nie Twój, więc do budowy marki wystarcza rzadko.

Osoba przy biurku porównująca dwie ścieżki, darmowa strona z subdomeną kontra własna domena, symboliczne rozdroże decyzy

Kiedy darmowa strona ma sens, a kiedy szkodzi firmie

Bezpłatny plan nie jest z natury zły. Jest po prostu narzędziem do określonych sytuacji, a problem zaczyna się, gdy używa się go poza nimi. Z mojej praktyki granica przebiega dość wyraźnie.

Darmowa strona jest rozsądnym wyborem, gdy:

  • testujesz pomysł na biznes i chcesz sprawdzić, czy ktoś w ogóle kliknie, zanim wydasz pieniądze,
  • budujesz stronę hobbystyczną, projekt szkolny albo jednorazowe wydarzenie bez ambicji marketingowych,
  • potrzebujesz czasowej wizytówki na kilka tygodni, na przykład zapowiedzi otwarcia,
  • uczysz się obsługi kreatora i dopiero poznajesz, jak działa publikowanie strony.

Zaczyna szkodzić w chwili, gdy strona ma przynosić klientów. Firma budowlana, gabinet czy sklep na subdomenie z reklamą kreatora tracą wiarygodność jeszcze zanim ktokolwiek przeczyta ofertę. Do tego dochodzi problem, którego na starcie nie widać, czyli niska pozycja w wyszukiwarce Google i późniejsza kosztowna przeprowadzka.

Jeśli darmowa strona zaczyna Cię ograniczać, bo klienci trafiają na cudzy baner albo adres nie wygląda poważnie, przenoszę takie projekty na WordPress z własną domeną tak, żeby dotychczasowe treści i historia w Google nie przepadły. To zwykle moment, w którym dopłata zwraca się szybciej niż koszt zostania na darmowym planie.

Bezpłatna strona pomaga przetestować pomysł, a zaczyna kosztować dokładnie wtedy, gdy zaczyna Ci na niej zależeć.

Za darmo czy własna domena, ile to naprawdę kosztuje

Największym nieporozumieniem jest przekonanie, że alternatywa dla darmowego kreatora to duży wydatek. Sprawdziłem aktualne cenniki, a różnica między „za darmo” a własnym adresem jest mniejsza, niż większość osób zakłada.

Pozycja
Darmowy kreator
Własna domena i hosting
Koszt startu
0 zł
domena .pl od około 9 do 17 zł za pierwszy rok, w promocji nawet 0 zł
Hosting
w cenie, z limitami
od około 120 zł rocznie w pakiecie współdzielonym
Adres
subdomena platformy
własny, np. twojafirma.pl
Reklamy platformy
najczęściej tak
brak
Poczta @twojadomena
nie
tak
Przeniesienie strony
zwykle zablokowane
swobodne, z przekierowaniami 301
Utrzymanie w kolejnych latach
0 zł lub abonament kreatora
odnowienie domeny .pl około 65 zł oraz hosting

Kluczowa pułapka nie leży w cenie startowej, tylko w odnowieniu. Domenę .pl kupisz na pierwszy rok bardzo tanio, a nawet w promocji za darmo, ale kolejny rok to już wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych, na rynku od około 51 do nawet 295 zł brutto zależnie od rejestratora (hitme.pl). Dlatego zawsze sprawdzam cenę odnowienia, a nie tylko banerową cenę pierwszego roku. Nawet z tym zastrzeżeniem własny adres z dobrym i tanim hostingiem to koszt kilku kaw miesięcznie, a w zamian dostajesz coś, czego darmowy kreator nie da, czyli pełną kontrolę i możliwość rozwoju.

Własna domena nie jest luksusem, tylko fundamentem, który kosztuje mniej niż jedna wizyta serwisowa w roku.

Jak założyć darmową stronę krok po kroku

Jeśli po tych zastrzeżeniach darmowy start nadal jest tym, czego potrzebujesz, cała droga jest naprawdę krótka. Tak wygląda w praktyce na dowolnym z kreatorów.

  1. Wybierz narzędzie pod swój cel. Do wizytówki i portfolio sprawdzi się Wix, do prostej strony w kilka minut Canva, a do minimalistycznej strony bez reklam Google Sites.
  2. Załóż bezpłatne konto, najczęściej wystarczy adres e-mail albo logowanie przez Google.
  3. Wybierz szablon dopasowany do branży, zamiast budować wygląd od zera.
  4. Uzupełnij treści, czyli nazwę, ofertę, dane kontaktowe i zdjęcia, edytując gotowe bloki metodą przeciągnij i upuść.
  5. Sprawdź, jak strona wygląda na telefonie, bo większość ruchu przychodzi z komórek.
  6. Kliknij publikację i skopiuj adres subdomeny, żeby móc się nim dzielić.
  7. Zaplanuj z góry moment przejścia na własną domenę, zanim strona zbierze pozycje, których szkoda będzie stracić.

Ostatni krok to rada, której darmowe poradniki zwykle nie dają, bo pochodzą od samych platform. Warto od początku wiedzieć, dokąd zmierzasz, żeby nie zbudować dorobku, którego później nie da się przenieść.

Darmową stronę postawisz w kilkanaście minut, ale plan wyjścia na własną domenę ułóż już pierwszego dnia.

Często zadawane pytania

Czy można mieć stronę internetową za darmo?

Tak, stronę internetową można mieć całkowicie za darmo dzięki kreatorom takim jak Wix, Webnode, Canva czy Google Sites. Bezpłatny plan obejmuje szablony, edytor i hosting, ale dodaje adres z subdomeną platformy oraz zwykle reklamy. Za darmo postawisz stronę do testu lub hobby, natomiast do firmy prędzej czy później potrzebujesz własnej domeny.

Ile kosztuje założenie strony internetowej samemu?

Na darmowym kreatorze samodzielne założenie strony kosztuje 0 zł. Jeśli chcesz własny adres, domena .pl to wydatek od około 9 do 17 zł za pierwszy rok, a hosting współdzielony od około 120 zł rocznie. Pamiętaj o odnowieniu domeny w kolejnym roku, które bywa wyraźnie droższe niż pierwsza rejestracja.

Jak założyć stronę internetową za darmo na Google?

Bezpłatną stronę na Google założysz przez Google Sites. Wchodzisz na sites.google.com, logujesz się kontem Google, wybierasz pusty projekt lub szablon, uzupełniasz treść metodą przeciągnij i upuść i klikasz publikację. Strona nie ma reklam, ale otrzymuje adres w domenie sites.google.com, więc do budowy marki firmowej sprawdza się w ograniczonym zakresie.

Czy można mieć stronę bez domeny?

Tak, strona działa bez własnej domeny, korzystając z subdomeny kreatora, na przykład twojanazwa.wixsite.com. To rozwiązanie w pełni funkcjonalne przy testach i projektach osobistych. Wadą jest to, że adres zostaje związany z platformą na stałe, a taki sygnał obniża zaufanie klientów i utrudnia późniejsze pozycjonowanie.

Czy darmowa strona zaszkodzi pozycjonowaniu?

Sama bezpłatna strona nie jest karana przez Google, ale utrudnia rozwój pozycji. Subdomena platformy jest odbierana jako tymczasowa, brakuje pełnej kontroli nad techniczną stroną SEO, a przy przeprowadzce na własną domenę bez przekierowań 301 tracisz dotychczasowy dorobek. Dla strony, która ma być znajdowana na konkretne frazy, własna domena jest bezpieczniejszym fundamentem.

Podsumowanie

Odpowiedź na pytanie z tytułu brzmi tak, darmowa strona internetowa jest naprawdę możliwa, tylko trzeba wiedzieć, za co się w niej płaci. Jeśli testujesz pomysł, budujesz coś hobbystycznie albo potrzebujesz strony na chwilę, kreator bez opłat jest sensownym i szybkim wyborem, którego nie ma po co komplikować. Jeżeli strona ma pracować na firmę, przyciągać klientów z Google i budować markę, darmowy plan staje się kotwicą, a nie trampoliną, i lepiej od razu postawić na własną domenę.

Zanim cokolwiek zdecydujesz, spójrz na własną sytuację. Policz, ile miesięcy strona ma realnie działać i czy będzie Ci zależało na pozycjach w wyszukiwarce. Jeśli nie masz pewności, czy Twoja darmowa strona już Cię ogranicza, zgłoś się na darmowy audyt, a powiem wprost, czy warto ją zostawić, czy przenieść, zanim uzbiera dorobek, którego szkoda będzie stracić.

Darmowo zaczniesz zawsze, ale o tym, czy było warto, decyduje moment, w którym strona ma zacząć zarabiać.

Źródła

  1. Google Search Central, Site Moves with URL Changes — oficjalna dokumentacja Google o przekierowaniach 301 i zgłaszaniu zmiany adresu przy przenoszeniu strony.
  2. home.pl, baza wiedzy o pozycjonowaniu domeny — porównanie zaufania do własnej domeny i subdomeny w kontekście SEO.
  3. hitme.pl, ile kosztuje domena .pl — dane o cenach rejestracji i odnowienia domeny .pl oraz ukrytych pułapkach cennika.
Przewijanie do góry